SP95094KA pisze:
Szanowny Panie kolego
Czy mówisz o filtrze McCoy'a home made?
Znam kogoś osobiście co takie filtry robił w tym samym roku, lub rok wcześniej, jak Ty. Jest to niejaki SP9CTH.
Sam osobiście robiłem takie filtry, tyle że na kwarcach w okrągłych obudowach, w obudowach tego typu co filtr CW w RBM1
Filtr McCoy'a na kwarcach z 10RT26 mam do dzisiaj gdzieś na płytce z cewką bifilarnie nawijaną, zakładam że obecnie rozstrojony, trzeba by go przegwizdać i sprawdzić.
Po oczyszczeniu, zestrojeniu i opakowaniu w obudowę, zadziała i dzisiaj.
Stare czasy - ale sentyment ogromny, tamte czasy wręcz wymuszały pomysłowość i eksperymentowanie sprzętowe.
Dobry sygnał ze wzbudnicy SSB home made, to nie tylko coś co było dawniej ważne. Dzisiaj, jak się ma możliwość widzenia sygnału na wodospadzie, skonfrontowanie z tym co się słyszy,
to dopiero z całą mocą dociera do radioamator i krótkofalowca.
sp5dpd pisze:
Jak policzyłem to około 50 lat szczegółnie że nigdy nie byłem w te klocki dobry
Bardziej mnie kręciło kostruowanie (bo wtedy robiło się wszystko samemu)
3 albo czwarty w Polsce uruchmiłem się na ssb na własnoręcznie zrobionym kwarcowym filtrze kwarce od radiostcji 10RT z lampą 6p15pok 10W i jako pierwszy zrobiłem okinawe w 1968 (karta na ręcznie robionym papierze japońskim malowana pędzelkiem
Jak policzyłem to około 50 lat szczegółnie że nigdy nie byłem w te klocki dobry
Bardziej mnie kręciło kostruowanie (bo wtedy robiło się wszystko samemu)
3 albo czwarty w Polsce uruchmiłem się na ssb na własnoręcznie zrobionym kwarcowym filtrze kwarce od radiostcji 10RT z lampą 6p15pok 10W i jako pierwszy zrobiłem okinawe w 1968 (karta na ręcznie robionym papierze japońskim malowana pędzelkiem
Szanowny Panie kolego
Czy mówisz o filtrze McCoy'a home made?
Znam kogoś osobiście co takie filtry robił w tym samym roku, lub rok wcześniej, jak Ty. Jest to niejaki SP9CTH.
Sam osobiście robiłem takie filtry, tyle że na kwarcach w okrągłych obudowach, w obudowach tego typu co filtr CW w RBM1
Filtr McCoy'a na kwarcach z 10RT26 mam do dzisiaj gdzieś na płytce z cewką bifilarnie nawijaną, zakładam że obecnie rozstrojony, trzeba by go przegwizdać i sprawdzić.
Po oczyszczeniu, zestrojeniu i opakowaniu w obudowę, zadziała i dzisiaj.
Stare czasy - ale sentyment ogromny, tamte czasy wręcz wymuszały pomysłowość i eksperymentowanie sprzętowe.
Dobry sygnał ze wzbudnicy SSB home made, to nie tylko coś co było dawniej ważne. Dzisiaj, jak się ma możliwość widzenia sygnału na wodospadzie, skonfrontowanie z tym co się słyszy,
to dopiero z całą mocą dociera do radioamator i krótkofalowca.
No tak
Jaby nie patrzeć najważniesze wg mnie anteny
1 ANTENY
2 OPERATOR
POTEM DŁUGO DŁUGO NIC
A Na końcu radio + dodatki
obejrzyj moje anteny na QRZ.com
ja tym wszystkim steruje zdalnie z domu w W-wie
73
Wojtek