SQ5KLN pisze:
To jak z kolarstwem, dla "niedzielnego rowerzysty" zmiana szprych w kole na lżejsze nie stanowi zauważalnej różnicy, ale dla dobrego zawodnika, który formę fizyczną ma zrobioną, to te detale zaczynają grać rolę. Powiedzmy że wymiana szprych w kole daje ekstra 1 sekundę na 50km trasy - to nie spowoduje że z ostatniego zawodnika nagle staniesz się pierwszy, ale jak już jesteś w czołówce, to ta jedna sekunda może zadecydować czy będziesz na pudle czy nie.
To jak z kolarstwem, dla "niedzielnego rowerzysty" zmiana szprych w kole na lżejsze nie stanowi zauważalnej różnicy, ale dla dobrego zawodnika, który formę fizyczną ma zrobioną, to te detale zaczynają grać rolę. Powiedzmy że wymiana szprych w kole daje ekstra 1 sekundę na 50km trasy - to nie spowoduje że z ostatniego zawodnika nagle staniesz się pierwszy, ale jak już jesteś w czołówce, to ta jedna sekunda może zadecydować czy będziesz na pudle czy nie.
jak zwykle Piotrek dałeś popis "mądrości"
ale co jeśli z trzyliterowym jestem pierwszy?
jak zmienię na jednoliterowy to
mam szansę być pierwszy+ czy co ?
(analogicznie do zmiany szprych)
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))