SP8LBK pisze:
Przy wyjściu w góry do plecaka wkładam tylko rzeczy, które mi są niezbędne tam do przeżycia, w razie jakiegoś nieszczęścia, a jeśli już radio, to coś lekkiego, gdzie nie muszę samodzielnie rozciągać drutu, czy na szczycie stawiać nawet 5-6m masztu dla NVISa.
W górach najważniejsze jest myślenie i bezpieczeństwo, nie ma miejsca na wygłupy.
Przy wyjściu w góry do plecaka wkładam tylko rzeczy, które mi są niezbędne tam do przeżycia, w razie jakiegoś nieszczęścia, a jeśli już radio, to coś lekkiego, gdzie nie muszę samodzielnie rozciągać drutu, czy na szczycie stawiać nawet 5-6m masztu dla NVISa.
W górach najważniejsze jest myślenie i bezpieczeństwo, nie ma miejsca na wygłupy.
I ty to piszesz do człowieka który mieszkał i pracował w górach do 2007r od pójścia na emeryturę w 1999r a obecnie mieszka w górach i wyjeżdża w góry by się pobawić mając już swoje lata
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.