SQ5KLN pisze:
Co innego biegać z lekkim plecaczkiem i zebrać kilkanaście kilogramów próbek a co innego przywieźć cały kontener sprzętu - to dwa różne zagadnienia. Jak czytam wypowiedzi, że można było podpłynąć pontonem i ręcznie wyładować sprzęt... spoko, niech mi tacy "kozacy" pokażą jak pontonem przetransportować chociażby spalinowy agregat 50kW i kilka 200-litrowych beczek paliwa (powiesz po co 50kW? aby zasiliło 10 transceiverów z PA po 1,5kW każdy). Ich wyprawa to nie to samo co Twoje wakacyjne tropikalne wycieczki z prądem w każdym hotelu
Do tego dolicz sprzęt komputerowy, instalacje antenowe (w tym anteny do EME), biurka, krzesła, łóżka, bazę namiotowo-prowiantową dla dwudziestu osób itd.
Owszem, da się zrobić "desant" na wyspę w każdych warunkach, ale co innego dostać się na wyspę z plecakiem i dwuosobowym lekkim namiotem a co innego z kontenerem ciężkiego sprzętu gdzie niektóre elementy ważą po kilkaset kilogramów i mają duże rozmiary. Porównam to do SOTA, można wejść na Rysy z KX3 i wędką jako anteną, zeszytem i kilkoma kanapkami w plecaku, ale dostań się na Rysy z "budą" od R-140 bez użycia śmigłowca
SP7VC pisze:
Ciekawe jak się wytłumaczą przed sponsorami. W tym czasie jak dopłynęli do wyspy stał przy Bouvet norweski statek naukowy a pięciu naukowców biegało po wyspie i zbierało próbki lodu.
Ciekawe jak się wytłumaczą przed sponsorami. W tym czasie jak dopłynęli do wyspy stał przy Bouvet norweski statek naukowy a pięciu naukowców biegało po wyspie i zbierało próbki lodu.
Co innego biegać z lekkim plecaczkiem i zebrać kilkanaście kilogramów próbek a co innego przywieźć cały kontener sprzętu - to dwa różne zagadnienia. Jak czytam wypowiedzi, że można było podpłynąć pontonem i ręcznie wyładować sprzęt... spoko, niech mi tacy "kozacy" pokażą jak pontonem przetransportować chociażby spalinowy agregat 50kW i kilka 200-litrowych beczek paliwa (powiesz po co 50kW? aby zasiliło 10 transceiverów z PA po 1,5kW każdy). Ich wyprawa to nie to samo co Twoje wakacyjne tropikalne wycieczki z prądem w każdym hotelu
Owszem, da się zrobić "desant" na wyspę w każdych warunkach, ale co innego dostać się na wyspę z plecakiem i dwuosobowym lekkim namiotem a co innego z kontenerem ciężkiego sprzętu gdzie niektóre elementy ważą po kilkaset kilogramów i mają duże rozmiary. Porównam to do SOTA, można wejść na Rysy z KX3 i wędką jako anteną, zeszytem i kilkoma kanapkami w plecaku, ale dostań się na Rysy z "budą" od R-140 bez użycia śmigłowca
Tylko przyklasnąć!!!!!
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.