SP2HO pisze:
........Dalej pozostaje problem, przerzucenia gratów ze statku na rozbujanym morzu (Wiatr ponad 80 km/h to niezły sztorm, a niska temperatura i mgły robią swoje...) na oblodzoną wyspę na której raczej nie ma tradycyjnego nabrzeża ,)
........Dalej pozostaje problem, przerzucenia gratów ze statku na rozbujanym morzu (Wiatr ponad 80 km/h to niezły sztorm, a niska temperatura i mgły robią swoje...) na oblodzoną wyspę na której raczej nie ma tradycyjnego nabrzeża ,)
Tradycyjne nabrzeże + ta pogoda która tam panuje = rozbiciem i zatonięciem statku. Śmigłowce to jest najbardziej optymalny środek transportu, alpiniści to jest totalna pomyłka, raczej wyobraznia piszącemu zadziałała.
Na morzach i oceanach nie istnieje coś takiego jak odległe w czasie przewidywanie wcześniejsze dobrej pogody, które na lądzie nie zawsze się sprawdza.
______________
Greg SP2LIG