SQ5KLN pisze:
To podpytam, bo już się nieco zakręciłem: czy dokonując superpozycji takich wektorów nie trzeba uwzględnić zmiany fazy związanej ze skończonym czasem propagacji pola? To nie są wektory osadzone tylko swobodne i można je dowolnie "przesuwać" przy dodawaniu?
sp9nrb pisze:
Prawdziwe koło ratunkowe. Podzielić tą antenę na dwa dipole półfalowe i zasilać je w przeciw fazie. Narysować dwa wektory obrazujące pole od pierwszej połówki i od drugiej połówki i je zsumować.
Prawdziwe koło ratunkowe. Podzielić tą antenę na dwa dipole półfalowe i zasilać je w przeciw fazie. Narysować dwa wektory obrazujące pole od pierwszej połówki i od drugiej połówki i je zsumować.
To podpytam, bo już się nieco zakręciłem: czy dokonując superpozycji takich wektorów nie trzeba uwzględnić zmiany fazy związanej ze skończonym czasem propagacji pola? To nie są wektory osadzone tylko swobodne i można je dowolnie "przesuwać" przy dodawaniu?
Oba wektory wyznaczamy dla tego samego punktu w przestrzeni (X,Y,Z). Przy dużych odległościach różnice fazowe już będą niewielkie. Dla czystości obliczeń te różnice fazowe i tak spowodują lokalne podniesienie poziomu sygnału. Jednak przy większej odległości od anteny nie będą mieć znaczenia.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)