SP1AP pisze:
Wypisanie swego znaku na nagrobku, to takie swego rodzaju epitafium. Czy można być temu przeciwnym?
Skoro na nich są napisy, że był: znanym chirurgiem, plastykiem, kompozytorem, to dlaczego nie krótkofalowcem?
Wypisanie swego znaku na nagrobku, to takie swego rodzaju epitafium. Czy można być temu przeciwnym?
Skoro na nich są napisy, że był: znanym chirurgiem, plastykiem, kompozytorem, to dlaczego nie krótkofalowcem?
To jest kwestia indywidualna. O tym powinien zdecydować sam przyszły lokator zimnej parceli za życia.
Zbigu a Ty co byś chciał mieć wyryte w kamieniu ?
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home