EI2KK pisze:
Zbyszku, dla ciebie każdy post wyrażający nieco odmienne zdanie od twojego to 'kąśliwy i nieuzasadniony atak złośliwca'..
I to nie jest atak, to stwierdzenie faktu.. po tych kilku latach na tym forum...
Jak rozumiem nie masz nic przeciwko temu, żeby ktoś się z tobą zgadzał anonimowo?
SP1AP pisze:
W tej szarpaninie nikt nie zwrócił uwagi na to, że nie potępiam anonimowości, tylko używanie jej jako "zasłony dymnej" do złośliwych ataków niejako z ukrycia. To, że ktoś pisze anonimowo nie upoważnia go do takich paskudnych zachowań, jasne?
W tej szarpaninie nikt nie zwrócił uwagi na to, że nie potępiam anonimowości, tylko używanie jej jako "zasłony dymnej" do złośliwych ataków niejako z ukrycia. To, że ktoś pisze anonimowo nie upoważnia go do takich paskudnych zachowań, jasne?
Zbyszku, dla ciebie każdy post wyrażający nieco odmienne zdanie od twojego to 'kąśliwy i nieuzasadniony atak złośliwca'..
I to nie jest atak, to stwierdzenie faktu.. po tych kilku latach na tym forum...
Jak rozumiem nie masz nic przeciwko temu, żeby ktoś się z tobą zgadzał anonimowo?
To jest właśnie typowy przykład kilkuletniej złośliwości, jakiegoś zapiekłego urazu, czy innej przypadłości.
Ja poruszam sprawę wczorajszą, a Ty próbujesz mi wyrobić fałszywą markę swoim kolejnym jadowitym docinkiem na
temat rzekomej przeszłości.
Proszę nie odnoś się do moich postów, bo jak zwykle masz w zwyczaju w każdym się czegoś doszukać.
Nie piszę na twój temat i Ty racz nie pisać na mój, bo Twoje opisy zawsze są pełne czepiania się i dzielenia włosa na czworo.