Forum Krótkofalarskie PKI

sp9mrn
23.01.2018 00:48:05
QTH: Gliwice JO90IG
Posty: 3214 #2510185
    EI2KK pisze:



    Założyłem w swej naiwności, że delegat jedzie reprezentować OT, że wie co będzie głosowane i jak został zobowiązany do głosowania - bo reprezentuje nie siebie, lecz OT.

    Brnąc dalej w tą ślepą uliczkę dodam, że myślałem iż walne OT ustala najpierw swoje stanowisko w kluczowych sprawach, a następnie wybiera delegata który będzie to stanowisko OT reprezentował, więc zgłaszają się kandydaci którym sumienie nie przeszkadza w głosowaniu zgodnie z wolą walnego OT.. a walne znając kandydatów wybierze delegata który w sprawach nie ustalonych na walnym będzie reprezentował większość która go wybrała..

    ..i to wszystko całkiem na trzeźwo wymyśliłem ,)


No to właśnie jest błąd w założeniach. Delegat jest wybierany przez oddział, ale reprezentuje interesy CAŁOŚCI a nie jedynie grupy, która go wybrała.
Amen.

Oczywiście to wydaje się nieprawdopodobne, no bo jak to - ja go wybrałem a on może mnie potem nie słuchać? A to świnia, tak być nie może...
W rzeczywistości jest to jednak jedyny sposób na sensowne tworzenie prawa.
Jeżeli popatrzycie na historię, to mandat imperatywny (ten z odwoływaniem) to właśnie taki jaki był na sejmikach szlacheckich. Teraz łatwiej sobie wyobrazić, dlaczego praktycznie cały świat od tego odszedł?
Kluczem są trzy słowa: niezależność, nieodwołalność i uniwersalność (rozumiana jako reprezentowanie ogółu a nie grupy). To właśnie jest mandat wolny.

MAc
https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!