HF1D pisze:
Jednak mówiliśmy też o przedstawicielu w ZG.
Jednak mówiliśmy też o przedstawicielu w ZG.
Takie jaja się robią, jak ktoś miesza groch z kapustą (tym razem padło na Andrzeja LBK, który w dyskusji o DELEGACIE użył tego określenia w stosunku do PRZEDSTAWICIELA w ZG
"Co wg Ciebie "mówi" Statut PZK jeśli zostanie zwołane walne zebranie w OT i uchwali odwołanie zarządu OT i przy okazji delegata OT do ZG i powołanie w to miejsce inne osoby.
To zarząd OT a tym samym delegat jest odwołalny, czy też nie i pełni swoją funkcję dożywotnio?"
A ja nie przeczytałem dokładnie. Mea culpa.
HF1D pisze:
A tu wystarczy wybrać nowego. I to się równa odwołaniu poprzedniego.
Nic nie stoi na przeszkodzie.
Jedną z form sprawowania władzy przez ogólne zebranie oddziału jest możliwość powiedzenia przedstawicielowi "panu już dziękujemy, chcemy kogoś nowego"
A tu wystarczy wybrać nowego. I to się równa odwołaniu poprzedniego.
Nic nie stoi na przeszkodzie.
Jedną z form sprawowania władzy przez ogólne zebranie oddziału jest możliwość powiedzenia przedstawicielowi "panu już dziękujemy, chcemy kogoś nowego"
A tu się tak nie da. Wpadłeś podobnie jak ja w pułapkę nieprecyzyjnego języka.
Bo uprawnienie do wyznaczenia (a nie wyboru) przedstawiciela w ZG należy do wyłącznych uprawnień Zarządu OT a nie Walnego OT ,-)
Czyli - Walne wybiera nieodwoływalnego DELEGATA na ZJAZD a Zaząd OT WYZNACZA odwoływalnego (i nie pochodzącego z wyboru) przedstawiciela do ZG.
A ponieważ Przedstawiciel w ZG nie pochodzi z wyboru, to rozważania ENO dot statutu i intencji prawodawcy co do umocnienia "przedstawiciela w ZG" są (przykro mi to mówić) słabe.