SO3Z pisze:
Uruchomienie zdalnej stacji jest kosztowniejsze i bardziej skomplikowane niż założenie kawałka druta i podłączenie TRXa. Może to niektórych boli.
Uruchomienie zdalnej stacji jest kosztowniejsze i bardziej skomplikowane niż założenie kawałka druta i podłączenie TRXa. Może to niektórych boli.
To akurat jest zwykłą brednią. Wcale nie o to chodzi przy rywalizacji krótkofalowców z pseudokrótkofalowcami. Ból dupy jest u tych, którzy pieprzą o kosztach - ZERO związku z ideą krótkofalarstwa jako łączności z punktu A do punktu B w sposób tradycyjny.
ZERO wiedzy o historii gdy krótkofalarstwem nazywano po prostu łączności między dwoma amatorami z antenami i radiostacjami.
Ale można legalnie pleść androny, podobnie jak legalna jest zabawa w remote.
EOT
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.