HF1D pisze:
Może mi z Piotrem nie we wszystkim po drodze, ale znoszę obrzucania ludzi g... dla samego obrzucania.
Może mi z Piotrem nie we wszystkim po drodze, ale znoszę obrzucania ludzi g... dla samego obrzucania.
Jak rozumieć to "znoszenie"?
"Toleruję, akceptuję", może "pochwalam", czy jak?
PS: Nawet nie pamiętałem, że już na początku listopada zapłaciłem składki za cały 2018 rok z wyprzedzeniem.
Trudno, przepadło!