Neron pisze:
Z tego co obserwuję w Polsce spotkania z decydentami dotyczą mało istotnych spraw, który można było by w ogóle nie ruszać.
Z tego co obserwuję w Polsce spotkania z decydentami dotyczą mało istotnych spraw, który można było by w ogóle nie ruszać.
taaak,
a nowe pasma to pewnie niezrzeszeni "wydeptali",
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))