stasiek pisze:
sp2LIG jak byłem w wojsku przyglądałem się spółdzielniom na zamówienie i zapatrzone kantorki może ci coś mówi dębinka,bemowo ,pyry itd,itd,itd. A myślisz że teraz coś się zmieniło.
Są artyści co to potrafią - na 100W i drutach i HOME MADE to ogarnąć, a tych co tego nie umieją - słyszałem dyskusję - ma 140 1kW w antenie to i robi.
Mnie osobiście dx-y są potrzebne jak kwiatek do kożucha i tu stawiam kropkę.Po stanie wojennym kto dostał licencje a inni czekali,czekali inni nie doczekali.


sp2LIG jak byłem w wojsku przyglądałem się spółdzielniom na zamówienie i zapatrzone kantorki może ci coś mówi dębinka,bemowo ,pyry itd,itd,itd. A myślisz że teraz coś się zmieniło.
Są artyści co to potrafią - na 100W i drutach i HOME MADE to ogarnąć, a tych co tego nie umieją - słyszałem dyskusję - ma 140 1kW w antenie to i robi.
Mnie osobiście dx-y są potrzebne jak kwiatek do kożucha i tu stawiam kropkę.Po stanie wojennym kto dostał licencje a inni czekali,czekali inni nie doczekali.
Tu trafiłeś w pewien czuły punkt. Wielu się napaliło na 140-ki, albo PA od nich, bo myśleli, że jak hukną z takiej armaty, to DX'y same się będą pchały
do nich jak muchy do g...a. Czy faktycznie im wszystkim te DX'y tak zaczęły sypać? Brak odpowiednich anten i umiejętności operatorskich tylko wsadziły
wielu w "pile-up" i kicha! Przyszło rozczarowanie, bo nie każdemu się spełniło i teraz pełno ogłoszeń sprzedaży tego żelastwa.