canis_lupus pisze:
Mam tutaj swoje bardzo niesympatyczne doświadczenia. Jedyną pomoc jaka otrzymałem to otrzymałem od młodych. Starzy, pomimo, ze szukałem i rozmawiałem na ten temat, nie byli zainteresowani niczym. W Krakowskim OT10 byłem w sumie 3 lub 4 razy, 3 razy pocałowałem klamkę w czasie jak teoretycznie miało być otwarte a za czwartym razem się dowiedziałem, że tu w zasadzie nic nie ma i nie mam tam czego szukać.
No więc kto na kogo powinien płacić?
SQ9JXB pisze:
"Starzy" krótkofalowcy pomagają młodym? To niech OT "zrekompensują" tę pomoc opłacając składkę. Jak już nie całą to przynajmniej w 80%.
"Starzy" krótkofalowcy pomagają młodym? To niech OT "zrekompensują" tę pomoc opłacając składkę. Jak już nie całą to przynajmniej w 80%.
Mam tutaj swoje bardzo niesympatyczne doświadczenia. Jedyną pomoc jaka otrzymałem to otrzymałem od młodych. Starzy, pomimo, ze szukałem i rozmawiałem na ten temat, nie byli zainteresowani niczym. W Krakowskim OT10 byłem w sumie 3 lub 4 razy, 3 razy pocałowałem klamkę w czasie jak teoretycznie miało być otwarte a za czwartym razem się dowiedziałem, że tu w zasadzie nic nie ma i nie mam tam czego szukać.
No więc kto na kogo powinien płacić?
Canis
Miałem na myśli NORMALNE OT gdzie toczy się NORMALNE życie oddziałowe, jest duża pomoc dla młodych, a nie virtualne dla samego istnienia OT.
Sam się wszystkiego uczyłem i uczę w tym hobby, bywałem w OT i zawsze mogłem liczyć na pomoc innych. Tak samo jak pomagam innych. I to nie tylko młodym.
OT które nie potrafią działać zgodnie z zasadami i w duchu krótkofalarstwa POWINNY zostać zlikwidowane. Niech będzie ich mniej ale prężne i pomocne innym.
Zaraz mnie tu skrytykują że we wszystkich OT jest NORMALNE życie oddziałowe, tylko niech pierw zerkną do swego OT i to ocenią czy tak jest.