sp3slu pisze:
Jurek, HF1D, przeczytałem co tam o mnie piszesz w poście http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2502544 i widzę, że straszna gapa jesteś, a niby oblatany w sprawach...GKR-owiec. Pogadaj z Tadziem SP9HQJ o genezie i aspektach wizyty w Mariantowie po odbiór materiałów AM.
I walnij kilka razy łbem w ścianę, może się tam poukłada coś, na razie zacytuję w skojarzeniu z Tobą Franza Kawkę, który w jednym z listów do przyjaciółki pisał: "Moje życie składa się, i właściwie składało się zawsze z prób pisania, i to najczęściej prób nieudanych. Gdybym jednak nie pisał, to leżałbym już na ziemi, wart tylko tego, by zostać wymiecionym".
Jurek SP3SLU.
Jurek, HF1D, przeczytałem co tam o mnie piszesz w poście http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2502544 i widzę, że straszna gapa jesteś, a niby oblatany w sprawach...GKR-owiec. Pogadaj z Tadziem SP9HQJ o genezie i aspektach wizyty w Mariantowie po odbiór materiałów AM.
I walnij kilka razy łbem w ścianę, może się tam poukłada coś, na razie zacytuję w skojarzeniu z Tobą Franza Kawkę, który w jednym z listów do przyjaciółki pisał: "Moje życie składa się, i właściwie składało się zawsze z prób pisania, i to najczęściej prób nieudanych. Gdybym jednak nie pisał, to leżałbym już na ziemi, wart tylko tego, by zostać wymiecionym".
Jurek SP3SLU.
Jurek,
publicznie oświadczam, że to co napisałem to wiedza z posiedzenia Prezydium ZG PZK w dniu 9 grudnia 2017 roku.
Dowiedziałem się o tej delegacji chyba 7 czy 8 grudnia przygotowując się do kontroli Sekretariatu.
Zapytałem o źróło takiego kosztu i celowość wyjazdu i otrzymałem odpowiedź, że odmówiłeś zapakowania materiałów i wysłania ich do nowego Award Managera.
Tadeusz SP9HQJ jest jednym z tych którzy uczciwie rozliczają koszty i zazwyczaj jest to wyjazd PKP, a nie samochodem, więc rozumiesz chyba moją dociekliwość.
Nawet zapytałem czy nie można było znaleźć kogoś bliżej kto podjechałby do Ciebie, spakował to i wysłał kurierem. Po wyjaśnieniu zakląłem dosyć mocno, ale nie miałem powodu nie wierzyć.
Zwłaszcza biorąc pod uwagę ile czasu przesyłałeś do Bydgoszczy dokumenty od R-140 w 2016 roku. Pamiętam bo monitowałem o to w sekretariacie kilka razy.
Jakoś nikt z członków Prezydium nie zaprotestował gdy powiedziałem, że to działanie na szkodę Związku.
Jeżeli prawda jest inna to masz okazję wyjaśnić.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D