SP1AP pisze:
Toteż mnie odstrasza...
Toteż mnie odstrasza...
Zbyszku,
sam jesteś przykładem, że tam gdzie inni rezygnują Ty... znajdujesz przyjemność. Mówię o CW.
Uprawianie naszego hobby może mieć różną formę.
Co nie zmienia faktu, że otoczenie (najczęściej są to nasi domownicy) uważają, że my wszyscy... bez wyjątku i sensu tracimy czas. I pieniądze.
Pewnie wielu nie znajduje sensu w tym co robię. Ale mnie to nie: nuży, męczy czy zniechęca.
Do kolejki (negatywnych) recenzentów (O+) raczej nie dołączę.
Wolę być jej świadomym użytkownikiem. Znając i wykorzystując możliwości, niwelując lub omijając ograniczenia.
Lista (krajowych) "żywych" HAMSkich konstrukcji nie jest nużąco długa.
Moim zamiarem nie jest zamiana jej w martwą "listę proskrypcyjną".
W Burzeninie widziałem wielu takich, którym "się chce". Patrzyłem, słuchałem, macałem,..., kupiłem parę "drobiazgów".
Choć w sieci, za kilka $, z gwarancją, itd. ....
Podziwiając i szanując wszystkich tych, którym "się chce" - pozdrawiam czytających - J.