Forum Krótkofalarskie PKI

sp9mrn
20.12.2017 17:23:20
QTH: Gliwice JO90IG
Posty: 3214 #2497967
Dosyć spiny, bo przestajecie zauważać, że tu całkiem fajne rzeczy wychodzą z tej rozmowy a jakieś jeżowe kolce wystawiacie ,-) i rozważacie czy czytnik przeżył czy nie.
Różnie bywa. Z dwóch kindle classic jeden zyskał artystyczne paski na ekranie (tak dla ozdoby) po 3 miesiącach używania, drugi pomimo przytopienia i przycinania się jednego z przycisków działa bezboleśnie do dzisiaj.
Tylko czy to o czymś świadczy? (oprócz tego, że pochwaliłem się kindlem i tym że czytam ,-) )
Jestem na takim etapie, że trudno by mi bylo żyć bez publikacji elektronicznych i bez papierowych. Obie formy uważam za niezbędne. Beletrystykę, historię, pochłaniam z elektroniki. Nawet mi wygodniej, bo niezależnie od grubości książki trzymam ją w jednej ręce. No i nie zapychają półek, pomimo wyniesienia części zapasów papieru do piwnicy...
Z kolei jak lutuję to niszczę środowisko i drukuję poszczególne kartki, bo mi trzy ekrany przed nosem nie wystarczają...
Spoko.
Mindenki maskepp csinalja

MAc


https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!