sp5it pisze:
Doskonale Cię rozumiem Jurek. Zupełnie jak z dziewczyną. Żeby nie wiem jakie miała zdolności jak jest szpetna to odpuszczę
M
Doskonale Cię rozumiem Jurek. Zupełnie jak z dziewczyną. Żeby nie wiem jakie miała zdolności jak jest szpetna to odpuszczę
M
dokładnie Michał,
od dawien dawna powtarzam że
"przy radiu muszę się dobrze czuć"
większość z tu piszących doskonale zdaje sobie sprawę
że "słyszą" anteny, nie radio,
niestety (albo stety),
większość z nas przywiązuje większą wagę do radia jak do anteny,
ale z drugiej strony to normalne ,i dla mnie jak najbardziej naturalne,
siedzę (lub leżę) przy radiu a nie przy antenie,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))