U nas niedawno na jeziorze pobudowano pomosty wykładane niby deskami ze zmielonych butelek PET
Materiał ten pływa w wodzie, ale lekko zanurzony, że przy braku fali go nie widać.
Natomiast jest tak twardy i niezniszczalny, że wiercić i ciąć daje się tylko narzędziami diamentowymi.
Może PET to przyszłość budownictwa

Bo np na rozpórki do fiderów symetrycznych jest chyba idealny.
Materiał ten pływa w wodzie, ale lekko zanurzony, że przy braku fali go nie widać.
Natomiast jest tak twardy i niezniszczalny, że wiercić i ciąć daje się tylko narzędziami diamentowymi.
Może PET to przyszłość budownictwa
Bo np na rozpórki do fiderów symetrycznych jest chyba idealny.