Pozdrawiam Krzysztof do tej apetycznie brzmiącej egzotycznej miejscowości.
Ta nazwa budzi bardzo przyjemne skojarzenia, bo kiedyś dawno, jeszcze w Szczecinie jako kawaler(lata 60-te)
lubiłem Curacao(fonetycznie "Kiraso", inaczej "Kieresałka"
konsumować w kawiarni w towarzystwie dziewczyny.
Przez te dziesiątki lat gusta uległy zmianie i obecnie wspomniane Curacao jest za słodkie, wolę "konkrety", niestety!

Ta nazwa budzi bardzo przyjemne skojarzenia, bo kiedyś dawno, jeszcze w Szczecinie jako kawaler(lata 60-te)
lubiłem Curacao(fonetycznie "Kiraso", inaczej "Kieresałka"
Przez te dziesiątki lat gusta uległy zmianie i obecnie wspomniane Curacao jest za słodkie, wolę "konkrety", niestety!