SQ9GIW pisze:
A ja uważam, że dwie godziny jest w sam raz. Na spokojnie w jednej ręce z mikrofonem a w drugiej z kawą.
A ja uważam, że dwie godziny jest w sam raz. Na spokojnie w jednej ręce z mikrofonem a w drugiej z kawą.
Taaa... masz moje metody pracy...i jeszcze po godzinie, przerwa na lulka.
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE