No dobrze.
Powszechnie stosowane w MW i innych marynarka świata reflektory ALDIS (do nadawania telegrafią światłem) miały żaluzje. Można to zauważyć na wielu filmach o tematyce wojennej (II WŚ) pokazujących wojnę na morzu.
Nie uczyłem się nigdy nadawania i odbierania telegrafii światłem ale to potrafię, niejako z "automatu".
A teraz, żeby było śmiesznie.
Na statkach powszechnie stosowany do komunikacji wszelakiej są systemy satelitarne. Niemniej ciągle na mostku musi być sprawna lampa ALDIS. Ręczna lampa z zasilaniem akumulatorowym lub z dedykowanego gniazda 24V na mostku. Lampa z żarówką która świeci ciągle a jest przesłaniania specjalnym tubusem (zmniejszenie bezwładności) Nikt nie wie jak to obsługiwać ale wielu inspektorów nawiedzających statki w każdym porcie sprawdza to "urządzenie" .
Skąd to wiem???? bo jako elektrykowi na statku ono właśnie podlega.
Kiedyś byŁem radiooficerem - POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI
Powszechnie stosowane w MW i innych marynarka świata reflektory ALDIS (do nadawania telegrafią światłem) miały żaluzje. Można to zauważyć na wielu filmach o tematyce wojennej (II WŚ) pokazujących wojnę na morzu.
Nie uczyłem się nigdy nadawania i odbierania telegrafii światłem ale to potrafię, niejako z "automatu".
A teraz, żeby było śmiesznie.
Na statkach powszechnie stosowany do komunikacji wszelakiej są systemy satelitarne. Niemniej ciągle na mostku musi być sprawna lampa ALDIS. Ręczna lampa z zasilaniem akumulatorowym lub z dedykowanego gniazda 24V na mostku. Lampa z żarówką która świeci ciągle a jest przesłaniania specjalnym tubusem (zmniejszenie bezwładności) Nikt nie wie jak to obsługiwać ale wielu inspektorów nawiedzających statki w każdym porcie sprawdza to "urządzenie" .
Skąd to wiem???? bo jako elektrykowi na statku ono właśnie podlega.
Kiedyś byŁem radiooficerem - POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI
73, Mirek