4xGU43B pisze:
Dajcie spokój z tą dyskusją. MEP powinien zamknąć temat.
Dajcie spokój z tą dyskusją. MEP powinien zamknąć temat.
daruj ale MEP nie będzie słuchał rad anonima,
4xGU43B pisze:
Ten wątek prowadzi donikąd i powoduje obrażanie ludzi przez innych.
Ten wątek prowadzi donikąd i powoduje obrażanie ludzi przez innych.
ja myślę że nie powinno się przechodzić obok tego jak gdyby nigdy nic,
powinno się o takim czymś pisać ,mówić,myślę ze to dotarło gdzie trzeba,
być może co niektórzy przemyślą i w nowym "sezonie"będzie inaczej,
jedno jest prawie pewne,bo jak to mówią "nigdy nie mów nigdy"
nie wystartuje w przyszłorocznych zawodach Tarnowskich
4xGU43B pisze:
Dzisiaj oni wygrali zawody - jutro my wygramy. Ktoś przez to coś zyska? - Ktoś będzie mniej głodny? albo zdrowszy? Po co sobie psuć humor i zdrowie. Pozdrawiam.
Dzisiaj oni wygrali zawody - jutro my wygramy. Ktoś przez to coś zyska? - Ktoś będzie mniej głodny? albo zdrowszy? Po co sobie psuć humor i zdrowie. Pozdrawiam.
co to znaczy ONI i MY ?SO-MIX to żadne ONI i MY,
SP3MEP to żadne ONI ani MY ,
ja sam pracuje na swoje wyniki ,
myślę że wiele się rozjaśniło niektórym przez ostatnie wpisy ,
tak jak pisał Leszek SP2SA ,
"suche fakty"
przemyślenia każdy ma swoje,
mnie "martwi"coś innego ,takie "rozmydlanie" sprawy przez wpisy typu:
"nic się nie stało"
"rozprowadzanie lidera"
"praca w Teamie na lidera nie jest taka zła"
"niech sobie skrzyknie w SP3 kumpli "
i.t.d.
wszystko można podsumować tym wpisem,
sp6ces pisze:
I chyba to jest najważniejsze.
SQ2MTI pisze:
W zawodach nie "chodzi" o dopasowanie regulaminu do jego uczestników, ale o to, żeby uczestnicy dostosowali się do regulaminu i startowali zgodnie z Ham Spirit-em a nie z chamskim sprytem.
W zawodach nie "chodzi" o dopasowanie regulaminu do jego uczestników, ale o to, żeby uczestnicy dostosowali się do regulaminu i startowali zgodnie z Ham Spirit-em a nie z chamskim sprytem.
I chyba to jest najważniejsze.
i mimo wszystko mi krótkofalarstwo jak i praca w zawodach nadal sprawiają
"dziecięcą radość"
,)
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))