sp6ces pisze:
W zawodach krajowych wygrywają przede wszystkim stacje, które pracują wielkimi mocami, co niestety wyraźnie słychać w radiu. Temat stacji QRO był już "przerabiany".
W jednych z zawodów wziąłem udział pod znakiem okolicznościowym HF67CES i pracowałem z mocą 1,500 Wtts (zgodnie z pozwoleniem dla tego znaku ale niezgodnie z regulaminem zawodów). Zapomniałem dopisać, że "log do kontroli" i zająłem 3 miejsce w kraju bez żadnych spółdzielni i innych kombinacji.
Praca regulaminową mocą daje naprawdę mierne wyniki. Często trzeba po kilka razy powtarzać znak i grupę.
Znam to z własnego doświadczenia.
W zawodach krajowych wygrywają przede wszystkim stacje, które pracują wielkimi mocami, co niestety wyraźnie słychać w radiu. Temat stacji QRO był już "przerabiany".
W jednych z zawodów wziąłem udział pod znakiem okolicznościowym HF67CES i pracowałem z mocą 1,500 Wtts (zgodnie z pozwoleniem dla tego znaku ale niezgodnie z regulaminem zawodów). Zapomniałem dopisać, że "log do kontroli" i zająłem 3 miejsce w kraju bez żadnych spółdzielni i innych kombinacji.
Praca regulaminową mocą daje naprawdę mierne wyniki. Często trzeba po kilka razy powtarzać znak i grupę.
Znam to z własnego doświadczenia.
Jurek,
zapraszam do mnie na jakieś zawody,zobaczymy moze się uda na 100W byc w "scisłej"czołówce,)
zaznaczam ze bedziesz "biernym"obserwatorem bo mógłbyś przeszkadzać,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))