sq6ade pisze:
Raz miałem zagazowane auto jako zastępczaka. Jakiś 3 litrowy stary grat i zamarzł mi i nie ruszył w zimie.
A taki Olek RYP (wszyscy znają) skodziną na gazie zrobił kilkaset tysi i teraz ma następną skodzinę rumstera też z korkiem wstydu - widziałem obmacałem egzemplarz i mam nadzieję że Mu posłuży.
Mam też starego fiacika na benzynie 1999 rocznik i on nigdy mnie nie zawiódł jak dizle i gaziki.
Raz miałem zagazowane auto jako zastępczaka. Jakiś 3 litrowy stary grat i zamarzł mi i nie ruszył w zimie.
A taki Olek RYP (wszyscy znają) skodziną na gazie zrobił kilkaset tysi i teraz ma następną skodzinę rumstera też z korkiem wstydu - widziałem obmacałem egzemplarz i mam nadzieję że Mu posłuży.
Mam też starego fiacika na benzynie 1999 rocznik i on nigdy mnie nie zawiódł jak dizle i gaziki.
Skodą Felicją 1.3MPi +LPG jeździłem 7 lat, wcześniej 11 lat Renault19 z silnikiem ENERGY + LPG. W sumie 18 lat
Ci co tak psioczą o LPG nie mają zielonego pojęcia o tej instalacji, jak o nią dbać. A nasłuchali się samych bzdetów od "fachowcuf"