Leszek,
teraz dopiero widzę bo mi coś nie pasowało a nie mam teraz dostępu do swojego logu,
to jest za ture listopadową,
a mówiąc po "kolarsku"
"Mistrzostwo" rozprowadzali w pazdzierniku,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))