NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Komisja Statutowa PZK. · Wpis #2486463
canis_lupus 14.11.2017 23:08:08


QTH: Kraków

Posty: 8299 #2486463
    sp9mrn pisze:

    [quote=canis_lupus]
    Nie dlatego. Wszystko można zawrzeć w statucie. Tyle, że zmiana statutu jest trudna i kosztowna. regulamin zmienić łatwiej i nie trzeba się bujać z KRS-em przy zmianie.


Tak zwane srutututu.
Otóż Canisie drogi statut jest formą młotka. Możesz go też nazwać wiertarką. To narzędzie pozwalające sprawnie zarządzać organizacją i robić to zgodnie z prawem nadrzędnym - czyli ustawą.
Taki statut się bardzo łatwo pisze (ZAQ potrafi w 3 dni) jeżeli pisze się go dla NOWEGO tworu. Ale jeżeli masz do czynienia z istniejącą organizacją to Twoja wizja przestaje być tak istotna.
Dlaczego?
Otóż dlatego, że ten statut musi zostać przegłosowany przez ludzi funkcjonujących "pod władzą" dotychczasowego statutu.

W naszym konkretnym przypadku trzeba doprowadzić do sytuacji, w której obecni członkowie ZG (bdący zwykle prezesami OT i DELEGATAMI na Zjazd (którzy będą przegłosowywać ten statut) zrozumieją, że nie powinni w Zarządzie zasiadać.
Część z Was nie pamięta, ale myśmy już kiedyś mieli "NOWY" statut i ten statut przepadł na zjeździe. został odrzucony, bo naruszał istotne interesy tych, którzy mieli na niego zagłosować.

Tylko ludzie świadomi potrafią zrezygnować z pełnionych funkcji (i w ogóle zlikwidować stanowisko) - bo mają świadomość, że stan obecny jest zły i szkodliwy.
I dlatego pisanie statutu - a raczej napisanie go w taki sposób, żeby nie dość że będzie dobry dla organizacji i jej członków - ale również miał szanse być przegłosowany - nie jest prostym zadaniem. I nie sprowadza się wyłącznie do pisania ale również do rozmów, negocjacji, uzgodnień.

Dlaczego tak jest? Bo nie potraficie czytać i nikt do tej pory nie chce zastosować prostych metod zmiany władzy na szczeblu lokalnym. A może nikt nie chce wziąć odpowiedzialności? Oddział to w końcu sporo ludzi.
A może nikomu się nie chce, bo łatwiej marudzić...

mrn[/quote]

To wszystko co piszesz, jest bardzo mądre, ale...
Jeśli mamy klikę ludzi, którzy nie chcą się poświęcić dla dobra organizacji to nic z tym się robić nie da w normalnym trybie. Jeśli dla kogoś trzymanie dupą stołka jest ważniejsze niż dobro organizacji - cóż - takich delegatów sobie wybraliście. Jak ktoś jest bucem to nie da rady. A ja dzięki temu, ze nie jestem w PZK, zamiast się denerwować to sobie popijam miodek i się śmieję.
_________________
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl