SQ5KLN pisze:
Edit: Czekam na jakieś racjonalne argumenty, które stoją na przeszkodzie jakiemukolwiek krótkofalowcowi w elektronicznym potwierdzaniu QSO. Zamiast tego czytam (nie personalnie od Ciebie, ale ogólnie) argumenty typu: nie chce mi się, świat papierem stoi, szkoda czasu, nie uznaję, papier ładnie pachnie, kiedyś tego nie było itp. czyli to żadne obiektywne przeszkody a tylko "gusta i guściki". Ja od dzisiaj nie potwierdzam łączności ze znakami o sufiksie zaczynającym się na M, bo tak, bo nie uznaję, bo nikt nie będzie decydował co mi się podoba a co nie, bo jeśli Tobie zależy do dostosuj znak do mojego widzimisię itd. - żenada no nie? :-)
Edit: Czekam na jakieś racjonalne argumenty, które stoją na przeszkodzie jakiemukolwiek krótkofalowcowi w elektronicznym potwierdzaniu QSO. Zamiast tego czytam (nie personalnie od Ciebie, ale ogólnie) argumenty typu: nie chce mi się, świat papierem stoi, szkoda czasu, nie uznaję, papier ładnie pachnie, kiedyś tego nie było itp. czyli to żadne obiektywne przeszkody a tylko "gusta i guściki". Ja od dzisiaj nie potwierdzam łączności ze znakami o sufiksie zaczynającym się na M, bo tak, bo nie uznaję, bo nikt nie będzie decydował co mi się podoba a co nie, bo jeśli Tobie zależy do dostosuj znak do mojego widzimisię itd. - żenada no nie? :-)
ale ja nie mam z tym problemu jeśli korespondent mówi że nie potwierdza Qso bo to bo tamto,
jęśli nie potwierdza sufiksów na M to jego wybór,
ja to szanuję,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))