Cinol76 pisze:
Pracowałem dłuższą chwilę w produkcji barierek z aluminium i podobnych rzeczy. Wszystkie wyroby szły do lakierowania proszkowego przed montażem w miejscu docelowym.
To po grzyba je zabezpieczano skoro aluminium jest takie super odporne, powiesz mi wszechwiedzący?
Pytanie bonusowe, czy naprawiałeś kiedyś samochód o aluminiowym poszyciu z dziurami na wylot mimo fabrycznego zabezpieczenia lakierem? Bo ja tak.
Pracowałem dłuższą chwilę w produkcji barierek z aluminium i podobnych rzeczy. Wszystkie wyroby szły do lakierowania proszkowego przed montażem w miejscu docelowym.
To po grzyba je zabezpieczano skoro aluminium jest takie super odporne, powiesz mi wszechwiedzący?
Pytanie bonusowe, czy naprawiałeś kiedyś samochód o aluminiowym poszyciu z dziurami na wylot mimo fabrycznego zabezpieczenia lakierem? Bo ja tak.
A po tego grzyba je zabezpieczono że są do użytku codziennego i nie są montowane wysoko. tp po pierwsze.
Po drugie - specjalisto od amelinium - powinieneś wiedzieć że najlepszym zabezpieczeniem anteny z aluminium jest nalot który się tworzy na aluminium. Antena to nie samochód.
Pokaż mi anteny z aluminium które są malowane.
I teraz Twoim stylem - zbudowałeś kilka anten? - bo Ja nie tylko kilka.
Zrób antenę, zamontuj gdzie masz zamiar i zapomnij o malowaniu.
To ma działać a nie wyglądać.