SP8LBK pisze:
Mam coś podobnego.
http://allegro.pl/frez-wiertlo-choinkowe-stozkowe-do-metalu-4-32-mm-i6674501852.html
Wystarczy wkręcić to w imadło i w małych elementach można rozwiercić każdy otwór i to super precyzyjnie. Po zamontowaniu w wiertarce, ale na bardzo małych obrotach można wiercić w większych konstrukcjach.
SQ6WB pisze:
Oczywiście, tyko "choinka" swoje kosztuje i niestety super trwała nie jest.
Fakt dość precyzyjnie się tym pracuje, ale mimo wszystko po jakiejś kolejnej twardszej i grubszej blasze, może okazać się, że naszym ulubionym wymiarem, to możemy co najwyżej w PCV robić otwory.
Klasyczne wiertło można ostrzyć i tu upatruje się jego przewagi w dlugim okresie eksploatacji, a i cena pozyskania bedzie niższa.
Oczywiście, tyko "choinka" swoje kosztuje i niestety super trwała nie jest.
Fakt dość precyzyjnie się tym pracuje, ale mimo wszystko po jakiejś kolejnej twardszej i grubszej blasze, może okazać się, że naszym ulubionym wymiarem, to możemy co najwyżej w PCV robić otwory.
Klasyczne wiertło można ostrzyć i tu upatruje się jego przewagi w dlugim okresie eksploatacji, a i cena pozyskania bedzie niższa.
Mam coś podobnego.
http://allegro.pl/frez-wiertlo-choinkowe-stozkowe-do-metalu-4-32-mm-i6674501852.html
Wystarczy wkręcić to w imadło i w małych elementach można rozwiercić każdy otwór i to super precyzyjnie. Po zamontowaniu w wiertarce, ale na bardzo małych obrotach można wiercić w większych konstrukcjach.
A czy choinką da się rozwiercić formatkę grubości 10mm?
Dodam że aluminiową a tego metalu twórca narzędzia nie przewiduje.
Chwilę już pracuję w metalu i ani teraz ani w poprzedniej robocie choinek nie używano. Podstawowe narzędzie to wiertarka stołowa i wiertło konkretnej średnicy.