myślę Piotrek że w połowie lat 60-tych to "inicjatywy"
były szybko tłumione,)
już prędzej tak jak pisałem w poszczególnych PIR-ach byli nadgorliwcy,
zresztą nadgorliwcy wszelkiej maści występują także dziś ,także tutaj,,)
P.S możliwe także że n.p. stacje LOK-owskie były zaopatrywane z "resortu"
w dzienniki na kalkę ,
były szybko tłumione,)
już prędzej tak jak pisałem w poszczególnych PIR-ach byli nadgorliwcy,
zresztą nadgorliwcy wszelkiej maści występują także dziś ,także tutaj,,)
P.S możliwe także że n.p. stacje LOK-owskie były zaopatrywane z "resortu"
w dzienniki na kalkę ,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))