[quote=Cinol76]

Bo z przynależności żadnej wartości nie ma, a jak będzie przymusowa przynależność, to od razu pojawią się "kluby", które będą na tym zarabiać.
PS. Ja nigdy nie byłem zrzeszony w żadnych "klubach krótkofalarskich", bo po prostu brak mi czasu na aktywną działalność w ramach klubu, a przynależność dla samej przynależności sensu nie ma żadnego.
rad_n pisze:
To akurat już się dzieje - motorowery na dowód osobisty, 125 cm3 pojemności i 15 KM mocy na p.j. kat. B.
Cinol76 pisze:
Prędzej zostaną zniesione egzaminy na prawo jazdy niż krótkofalarskie
Prędzej zostaną zniesione egzaminy na prawo jazdy niż krótkofalarskie
To akurat już się dzieje - motorowery na dowód osobisty, 125 cm3 pojemności i 15 KM mocy na p.j. kat. B.
SP9GMK pisze:
Co ciekawe egzamin na świadectwo operatora w służbie amatorskiej wcale nie jest najprostszym z puli egzaminów radiowych - w służbie lotniczej egzamin to 12 pytań z puli 40 zdawany na komputerze. Żeby zaliczyć trzeba uzyskać 8 punktów. I jakoś nikt problemu nie robi z tego, że piloci i kontrolerzy lotów nie są dostatecznie dobrze wyszkoleni i ,,przeegzaminowani". I to jest dobre. Bo ten urzędowy egzamin to zawsze tak naprawdę tylko początek drogi do zgłębiania wiedzy.
Co ciekawe egzamin na świadectwo operatora w służbie amatorskiej wcale nie jest najprostszym z puli egzaminów radiowych - w służbie lotniczej egzamin to 12 pytań z puli 40 zdawany na komputerze. Żeby zaliczyć trzeba uzyskać 8 punktów. I jakoś nikt problemu nie robi z tego, że piloci i kontrolerzy lotów nie są dostatecznie dobrze wyszkoleni i ,,przeegzaminowani". I to jest dobre. Bo ten urzędowy egzamin to zawsze tak naprawdę tylko początek drogi do zgłębiania wiedzy.
SP6NET pisze:
A po takich egzaminach to "moja antenka,moje radyjko",niestety ale to prawda,nie wszyscy ,ale spora część,nie neguje egzaminów,ale chcąc go zdać powinno być obowiązkiem przynależność do klubu minimum pół roku.
A po takich egzaminach to "moja antenka,moje radyjko",niestety ale to prawda,nie wszyscy ,ale spora część,nie neguje egzaminów,ale chcąc go zdać powinno być obowiązkiem przynależność do klubu minimum pół roku.
Bo z przynależności żadnej wartości nie ma, a jak będzie przymusowa przynależność, to od razu pojawią się "kluby", które będą na tym zarabiać.
PS. Ja nigdy nie byłem zrzeszony w żadnych "klubach krótkofalarskich", bo po prostu brak mi czasu na aktywną działalność w ramach klubu, a przynależność dla samej przynależności sensu nie ma żadnego.
Vy 73
Piotr SQ5SUF
Piotr SQ5SUF