Cinol76 pisze:
Po cholerę jeszcze całe reglamentacje i egzaminy?
W dobie internetu łączność radiowa jest na wymarciu. Możecie się zgodzić, możecie zaprzeczać ale tak jest. Tak zwane krótkofalarstwo staje się bardzo, ale to bardzo niszowym hobby i coraz mniej ludzi się w to bawi.
Takie moje zdanie.
Po cholerę jeszcze całe reglamentacje i egzaminy?
W dobie internetu łączność radiowa jest na wymarciu. Możecie się zgodzić, możecie zaprzeczać ale tak jest. Tak zwane krótkofalarstwo staje się bardzo, ale to bardzo niszowym hobby i coraz mniej ludzi się w to bawi.
Takie moje zdanie.
Ten wpis kojarzy mi się z kimś kto próbował zdać egzamin, ale mu nie wyszło i teraz szuka usprawiedliwienia dla samego siebie.
Krótkofalarstwo to nie tylko łączność, i tu jest różnica, i to spora różnica.