SP6PFL pisze:
Nigdy nie byłem w Burzeninie, niezłe akcje tam widzę idą.
Nigdy nie byłem w Burzeninie, niezłe akcje tam widzę idą.
Nie akcje, tylko akcja. Pojedyncza, sporadyczna - aczkolwiek niewątpliwie paskudna.
Ostatnie informacje mówią, że zostało obrobionych w okolicy kilka domków letniskowych, podejrzewana jest grupka przemieszczająca się na motorach. Więcej nie wiem.
mrn