SP95094KA pisze:
Ja bym namawiał tych największych zazdrośników, aby spróbowali się choć na jeden raz wkręcić na taką stacje kontestową
jako "wolny elektron" wolny obserwator
Jest to bardzo trudne do wykonania z pewnych wiadomych względów Taki "wolny elektron" musi pozyskać pełne zaufanie szefa teamu takiej stacji - aby nie wypaplał wszystkich tajników, jak się na takiej stacji pracuje i na czym
.....
Jest też czynnik ważny a może najważniejszy - mistrzostwo operatorów
Ja bym namawiał tych największych zazdrośników, aby spróbowali się choć na jeden raz wkręcić na taką stacje kontestową
jako "wolny elektron" wolny obserwator
Jest to bardzo trudne do wykonania z pewnych wiadomych względów Taki "wolny elektron" musi pozyskać pełne zaufanie szefa teamu takiej stacji - aby nie wypaplał wszystkich tajników, jak się na takiej stacji pracuje i na czym
.....
Jest też czynnik ważny a może najważniejszy - mistrzostwo operatorów
Stasiek,
o ile zgadzam się i popieram twoje namawianie do udziału w takich przedsięwzięciach to całkowicie nie zgadzam się z ze stworzoną w Twoim poście atmosferą niedostępności i hermetyczności takich teamów.
Wręcz przeciwnie. Grupy kontestowe w DL bardzo chętnie widzą nowych operatorów, a od ręki "kupują" operatorów CW. Nie dalej niż wczoraj podziękowałem ekipie z Berlina jeżeli chodzi o start w dzisiejszych zawodach VHF.
Także w Polsce są grupy, które chętnie przyjmują chętnych do pracy. Trzeba się tylko rozejrzeć i chcieć coś wnieść.
Nie masz także do końca racji z tym mistrzostwem operatorów.
Pomijając niektóre wręcz "zawodowe" grupy contestowe to najlepsi pracują solo.
Natomiast w przypadku zawodów takich jak Field Day czy UKF często wyjazdy traktowane są wręcz wakacyjnie. Koledzy z DL często jadą na takie zawody całymi rodzinami. I pracuje tam kazdy kto chce.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D