"Podobnie jest ze znakami, to że wg Ciebie (i wielu innych, nawet jeśli stanowią większość) "tak wypada" nie znaczy od razu, że tak trzeba"
możemy to odwrócić:
"to że tak można nie znaczy że tak wypada"
i skąd przyszło ci do głowy jakie ja mam zasady ?
pewnie się zdziwisz ale nie dopuszczalne by było gdybym sie przeprowadził do W-wy
i musiałbym być SP5MEP,
bo widzisz ,jak mi dali SP3MEP to tak już (najprawdopodobniej)bedzie zawsze,
i co ty z tym całowaniem w rękę ?
za chwilę napiszesz o całowani w d.......
ja pisałem tylko o "puszczaniu kobiety przodem"
tak tak, ty jako "znafca" wszystkiegoto napiszesz że jak tłok to trzeba iść pierwszym
i pewnie takie inne sretetete,
a to jak wypaliłeś z tymi interpunkcjami to tylko świadczy że brak Ci argumentów,
w takich chwilach zwykłeś pisać że
"za chwile mam lot"
aż dziw że ten drugi "fachofiec" jeszcze nic nie skrobnoł
P.S.
cię,ty,
z małej litery nie ze względu na brak szacunku
ale dlatego że jako
rada_n,
jesteś,?
no kim właściwie jesteś ?
możemy to odwrócić:
"to że tak można nie znaczy że tak wypada"
i skąd przyszło ci do głowy jakie ja mam zasady ?
pewnie się zdziwisz ale nie dopuszczalne by było gdybym sie przeprowadził do W-wy
i musiałbym być SP5MEP,
bo widzisz ,jak mi dali SP3MEP to tak już (najprawdopodobniej)bedzie zawsze,
i co ty z tym całowaniem w rękę ?
za chwilę napiszesz o całowani w d.......
ja pisałem tylko o "puszczaniu kobiety przodem"
tak tak, ty jako "znafca" wszystkiegoto napiszesz że jak tłok to trzeba iść pierwszym
i pewnie takie inne sretetete,
a to jak wypaliłeś z tymi interpunkcjami to tylko świadczy że brak Ci argumentów,
w takich chwilach zwykłeś pisać że
"za chwile mam lot"
aż dziw że ten drugi "fachofiec" jeszcze nic nie skrobnoł
P.S.
cię,ty,
z małej litery nie ze względu na brak szacunku
ale dlatego że jako
rada_n,
jesteś,?
no kim właściwie jesteś ?
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))