sq9kdt pisze:
Wiesz co nie będę tego robił , bo nie ma sensu tak sobie tylko przeklinam pod nosem. Czasami tak by się po prostu przydało zrobić tym najbardziej natarczywym i łamiącym wszystkie zasady krótkofalowcom. Są tacy a Włosi których my świetnie słyszymy na 20-40m są w tym wybitni każdy z nas o tym wie. Nie są do tego potrzebne żadne zawody.
sp3mep pisze:
sledzenie "kogoś" po pasmach i przeszkadzanie mu
chwały Tobie nie przyniesie,
nie wydaje mi sie aby jakis "zawodnik"specjalnie Ci przeszkadzał
a Ty chcesz to robic po prostu złośliwie,
zreszta i Piotrek straszy podjeżdżaniem pod dom i.t.d
sledzenie "kogoś" po pasmach i przeszkadzanie mu
chwały Tobie nie przyniesie,
nie wydaje mi sie aby jakis "zawodnik"specjalnie Ci przeszkadzał
a Ty chcesz to robic po prostu złośliwie,
zreszta i Piotrek straszy podjeżdżaniem pod dom i.t.d
Wiesz co nie będę tego robił , bo nie ma sensu tak sobie tylko przeklinam pod nosem. Czasami tak by się po prostu przydało zrobić tym najbardziej natarczywym i łamiącym wszystkie zasady krótkofalowcom. Są tacy a Włosi których my świetnie słyszymy na 20-40m są w tym wybitni każdy z nas o tym wie. Nie są do tego potrzebne żadne zawody.
w przeciwienstwie do Ciebie nie mam "grubego stefana"nie mam nawet chudego stefka,
także sobie czasem przeklinam pod nosem,
bo na przykład w ostatnich zawodach krajowych
jakiś kretyn (kto wie czy nie jakiś wybitny łowca DX-ów)mówi
"wyłącz końcówkę",
widać także jestem poszkodowany bo mnie strasznie takie coś wpienia
(czytaj rozprasza),
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))