sp1mvs pisze:
Trzeba się targować haaaaa. a nikt nikogo nie zmusza do kupna. A tak na marginesie dwa już poszły. Został ostatni (problem z kupnem TFL-a)
Trzeba się targować haaaaa. a nikt nikogo nie zmusza do kupna. A tak na marginesie dwa już poszły. Został ostatni (problem z kupnem TFL-a)
I to jest dowód na to, że warto przyjeżdżać do Burzenina. Na warsztatach był składany po kosztach - i to pod okiem konstruktora - a z nim się fajnie gada, więc dodatkowy bonus.
BTW rozumiem, że przynajmniej piwo Waldkowi postawiłeś.
mrn ;-)