HF1D pisze:
SP6IX pisze:
Tu masz rację ,sam bym chętnie pojechał a że jestem emerytem mam wiele czasu i sprzęt od HF do SHF .Ale kto zaprosi na obóz dziadka
Tu masz rację ,sam bym chętnie pojechał a że jestem emerytem mam wiele czasu i sprzęt od HF do SHF .Ale kto zaprosi na obóz dziadka
sp9nrb pisze:
Byłem na obozie. Był domek radiowy. Była radiostacja. Byłem ja codziennie dojeżdżający. Całość opłacałem z własnej kasy. Ale przegrałem z komercją. Domek radiowy to były trzy pokoje po 3 łóżka za które można było wziąć kasę. No i przegrałem.



Byłem na obozie. Był domek radiowy. Była radiostacja. Byłem ja codziennie dojeżdżający. Całość opłacałem z własnej kasy. Ale przegrałem z komercją. Domek radiowy to były trzy pokoje po 3 łóżka za które można było wziąć kasę. No i przegrałem.
Nie bardzo rozumiem z jaką komercją przegrałeś skoro płaciłeś?
Oczywiście jeżeli oczekujemy luksusów to raczej trudno o zrozumienie.
Trzeba było pojechać z własnym namiotem, albo przyczepą
[/quote]
To proste ja pokrywałem tylko koszty. Wynajęcie domku przynosiło zysk - 9 miejsc noclegowych.
Ja aż takim altruistom nie jestem, żeby komenda miała co pisać w sprawozdaniach za moją kasę.
Natomiast, jeżeli chcesz się sprawdzić w praktyce to na priv podam znak stacji.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)