Maciek, też ja zadałem pytanie dotyczące tego konkretnego przypadku. Rozumiem to tak, że grupa lokalna wykonała telefon do p dyrektora Nogala, tego samego co o 15,30 w piątek nie przekazał tych ostrzeżeń, bo urzędy gminne zamknięte i komputery wyłączone, ustaliła że wsparcie ze strony radioamatorów jest zbędne i koniec pieśni.
Tylko czy takie procedury istnieją i czy ktoś sobie tam lokalnie ten trud zadał.
Tylko czy takie procedury istnieją i czy ktoś sobie tam lokalnie ten trud zadał.
pozdrawiam
Tomek
SP7V
ex
SP7VS
Tomek
SP7V
ex
SP7VS