sp9nrb pisze:
1. Kolego proponuję Anteny KF i UKF Bieńkowskiego. Tam jest podstawowa wiedza. Pytanie na forach to nie metoda nauki a ogłupiania.
2. Przełączeń i strojeń dokonuje się na minimalnej mocy. Inaczej powypalasz ślizgacze i styki. Możesz spowodować potężne przepięcia niszczące kondensatory czy przebijające wszelkie cewki.
3. Transformatory nawijane są wg. teorii transformatorów klasycznych lub linii długich. Różna w nich jest rola rdzenia i używany materiał. Najprostszy symetryzator zwany też symetryzatorem dla biednych to 10 - 15 zwoji RG-58 na rurce PCW o średnicy .5".
4. Popatrz naprawdę co mierzy ten miernik. I sobie sam odpowiesz. Poprawny pomiar to na sztucznej antenie.
5. To co widzi skrzynka antenowa to jest Z anteny przetransformowane przez linię zasilającą do zacisków wejściowych linii. Może to być wartość od 0 ograniczona fizyczną opornością drutów do kiloomów. Powoduje to, że elementy układu antenowego mają trudne warunki pracy i na byle czym nie można się opierać. Wiele elementów na zdjęciach wygląda identycznie ale ma całkiem różne parametry elektryczne np drut pojedynczo czy podwójnie lakierowany.Rodzaj tworzywa na izolacji.
1. Kolego proponuję Anteny KF i UKF Bieńkowskiego. Tam jest podstawowa wiedza. Pytanie na forach to nie metoda nauki a ogłupiania.
2. Przełączeń i strojeń dokonuje się na minimalnej mocy. Inaczej powypalasz ślizgacze i styki. Możesz spowodować potężne przepięcia niszczące kondensatory czy przebijające wszelkie cewki.
3. Transformatory nawijane są wg. teorii transformatorów klasycznych lub linii długich. Różna w nich jest rola rdzenia i używany materiał. Najprostszy symetryzator zwany też symetryzatorem dla biednych to 10 - 15 zwoji RG-58 na rurce PCW o średnicy .5".
4. Popatrz naprawdę co mierzy ten miernik. I sobie sam odpowiesz. Poprawny pomiar to na sztucznej antenie.
5. To co widzi skrzynka antenowa to jest Z anteny przetransformowane przez linię zasilającą do zacisków wejściowych linii. Może to być wartość od 0 ograniczona fizyczną opornością drutów do kiloomów. Powoduje to, że elementy układu antenowego mają trudne warunki pracy i na byle czym nie można się opierać. Wiele elementów na zdjęciach wygląda identycznie ale ma całkiem różne parametry elektryczne np drut pojedynczo czy podwójnie lakierowany.Rodzaj tworzywa na izolacji.
Znam Anteny KF i UKF Bieńkowskiego i to fakt że jest tam bardzo istotna wiedza ale, z racji tego że nie mam zbyt wielu kolegów krótkofalowców z którymi można poruszyć tematy konstrukcyjne anten lub czegokolwiek, a ci których znam nie mają wiedzy i praktyki . Do klubów nie uczęszczam bo nie mam na to czasu, dla tego pytanie zadałem tutaj i już kilka odpowiedzi się znalazło co poprowadziło mnie w odpowiednim kierunku. Racją jest że czasami niektóre wątki mogą ogłupiać ale tym razem uważam że dostałem odpowiednie odpowiedzi żeby dalej szukać wiedzy.
Jeżeli chodzi o przełączanie indukcji i strojenie układów robię to na mocy 5-10% .
Co mierzy miernik? Wg schematu chyba moc wejściową , ale nie wiem tego na 100% ponieważ pokazuje on różne wartości. Gdy wiemy że radio ma 100-120 W a miernik pokazuje 50 przy zestrojeniu anteny na 1:1 to zapytałem dla czego tak się dzieje i dla czego jest taka różnica w pomiarach. Dla tego pytanie zadałem czy mierzy wejście czy wyjście żeby się upewnić.
Sumując działanie anteny po przez dopasowanie przez moją skrzynkę, czy to bezpośrednio podłączona linia do zacisków , czy też przez balun 4:1 czy 1:1 , w 95% dowołuje się do każdej dalekiej stacji, nawet do tych słyszalnych na granicy szumów . Raporty jakie dostaje od stacji dx to 55-57 i nawet w europie rzadko dostaje 59 , tylko 55-57. Mało tego w bardzo wielu przypadkach przebijam się przez Pile-up europejski .
Mam to szczęście że w moim terenowym QTH ( tutaj testuje pionowego dubleta) mogę wieszać co chcę i jest masa miejsca i wysokich drzew .
Ktoś zaraz powie że jak są warunki to i z widelca można nadawać. Niestety takie myślenie kończy się tym że dana stacja wiesza drut , kupuje QRO i robi za bicon . Wczoraj miała miejsc zabawna sytuacja gdzie stacja z Indonezji byłą odbierana przez ze mnie na 59 , wołała CQ ale nie odpowiadała nikomu bo nikogo nie słyszała. Nie wiem z jakiej anteny ktoś tam nadawał ale brzmiało to dosłownie jak bicon który nadaje a nie odbiera.
Mogę każdemu polecić tą antenę, łatwa , i skuteczna na pewno w pasmach 40-20-17-15m , przy byle jakiej skrzynce antenowej gdzie straty za pewne są bliskie 40-50% . Ciekawe jakie wyniki by były gdybym miał dopasowanie z prawdziwego zdarzenia.
PS na 80m lokalnie też można z tej anteny pracować , nie wiem jak by było z pracą DX bo nie robiłem takich łączności. Lokalnie na pewno bardziej skuteczny będzie 20m Long Wire
Jeszcze raz bardzo dziękuję kolegom za wypowiedzi i pomoc.