Wtyczka była normalna , polska .
Faktycznie na schemacie jest jak byk, nie zwróciłem uwagi
Schemat znalazłem już po wymianie transformatora. Nic na nim nie pisało ( na transformatorze). Nigdy nie mialem na warsztacie urządzenia ze Stanów .Ale właczałem ostrożnie i nic się nie stało. To nawyk jeszcze z Diory jak pierwsze włączenie wzmacniacza na linii produkcyjnej robiło się na cyk cyk
Ciekawe jak to trafiło do Polski w stanie powiedzmy zadowalającym.
Jest masę fajnego sprzętu na różnych giełdach, ale są tak zewnętrznie zniszczone, lub połamane, że obudowa nie nadaje się do naprawy. Ludzie sprzedający stare rzeczy w ogóle nie dbają o to aby chociaż obudowa nie była zmasakrowana.
Faktycznie na schemacie jest jak byk, nie zwróciłem uwagi
Schemat znalazłem już po wymianie transformatora. Nic na nim nie pisało ( na transformatorze). Nigdy nie mialem na warsztacie urządzenia ze Stanów .Ale właczałem ostrożnie i nic się nie stało. To nawyk jeszcze z Diory jak pierwsze włączenie wzmacniacza na linii produkcyjnej robiło się na cyk cyk
Ciekawe jak to trafiło do Polski w stanie powiedzmy zadowalającym.
Jest masę fajnego sprzętu na różnych giełdach, ale są tak zewnętrznie zniszczone, lub połamane, że obudowa nie nadaje się do naprawy. Ludzie sprzedający stare rzeczy w ogóle nie dbają o to aby chociaż obudowa nie była zmasakrowana.