Przecież każdy dobrze wie, że zawody to jedno wielkie oszustwo. Nie ma w nich zdrowej rywalizacji na ustalonych zasadach. Większa moc niż dopuszczalna, "łączności przez telefon", lokalizacje niewspółmierne, sprzęt o różnych możliwościach i wiele innych argumentów, które można by tu przytoczyć. Czy tak powinny wyglądać zawody ?? Jedyne co rozumiem, to własna indywidualna chęć nawiązania jak najwięcej łączności i właśnie podczas zawodów jest dobra ku temu okazja.
Maciek SQ9MUR
RPT:
DMR SR9TR
DMR SR9VDM
FM SR9A
RPT:
DMR SR9TR
DMR SR9VDM
FM SR9A