Koledzy niezależenie od tego czy po znaku dodajesz /cośtam, czy nie karta QSL powinna zawierać aktualne dane dotyczące danego miejsca nadawania.
Jeśli jeździsz w ekspedycje terenowe np. po zamkach, to wówczas warto zrobić sobie taką kartę na której uzupełniasz zmieniające się pola. Jeśli okazjonalnie, to warto wówczas skreślić niekatulane dane i podać ważne dla danego miejsca nadawania. Mam kilka typów kart QSL i takie ekspedycyjne i takie ważne dla stałego QTH i stosuje je wymiennie.
Co do łamańca też stosuje czasami taki łamaniec - (nadal wymagany np. w regulaminach zawodów pracy z terenowego QTH).
Ten tak zwany łamaniec - to informacja uzupełniająca do znaku... tak samo jak SSID (drugi znak identyfikacji stacji) na APRS, który też jest zgodny z prawem.
Jeśli jeździsz w ekspedycje terenowe np. po zamkach, to wówczas warto zrobić sobie taką kartę na której uzupełniasz zmieniające się pola. Jeśli okazjonalnie, to warto wówczas skreślić niekatulane dane i podać ważne dla danego miejsca nadawania. Mam kilka typów kart QSL i takie ekspedycyjne i takie ważne dla stałego QTH i stosuje je wymiennie.
Co do łamańca też stosuje czasami taki łamaniec - (nadal wymagany np. w regulaminach zawodów pracy z terenowego QTH).
Ten tak zwany łamaniec - to informacja uzupełniająca do znaku... tak samo jak SSID (drugi znak identyfikacji stacji) na APRS, który też jest zgodny z prawem.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.