Jacek AKI,
tutaj muszę się zgodzić z rad_e-nem,
rad_n pisze:
Bo to pewnie była możliwość zmiany a nie konieczność zmiany (ta konieczność, to pewnie była tylko w głowie tych, co rozdają poważanie w zależności od prefiksów
).
Bo to pewnie była możliwość zmiany a nie konieczność zmiany (ta konieczność, to pewnie była tylko w głowie tych, co rozdają poważanie w zależności od prefiksów
oni ich prosili a nie nakazywali,(nie mogli nakazywać)
ale czy tak faktycznie było to nie wiem,napisałem jak mi sie przypomina,
oczywiście Predzio nic nie musi wyjasniac ,
pisalem (pisaliśmy?) o tym jako "ciekawostka"
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))