SP5XMI pisze:
Sam porównałeś z demoludami
Sam porównałeś z demoludami
W żadnym miejscu tej dyskusji nie użyłem słowa demoludy.
SP5XMI pisze:
- pamiętaj, że ta paranoja czemuś służyła. Właśnie temu, by uzyskać listę nadawców zagranicznych (ciach)
Callbook - to samo. To było w dobrym tonie.
- pamiętaj, że ta paranoja czemuś służyła. Właśnie temu, by uzyskać listę nadawców zagranicznych (ciach)
Callbook - to samo. To było w dobrym tonie.
Gonisz w piętkę, zaprzeczasz sam sobie; cóż to za nieziemskich wysiłków musieli dokonywać sowieccy paranoicy skoro .. ło kurczę .. Amerykanie pchali im w ręce (i każdemu kto sobie kupił) tysiące adresów w callbookach. No szok.
SP5XMI pisze:
Z kolei Rosjanie w epoce ZSRR traktowali krótkofalarstwo nie jako coś pomocniczego (tak myśleli Amerykanie),
Z kolei Rosjanie w epoce ZSRR traktowali krótkofalarstwo nie jako coś pomocniczego (tak myśleli Amerykanie),
Jakim cudem wpadłeś na masakrycznie naiwny pomysł, że tak myśleli Amerykanie?
Dobra, nie ciągnę marzycielskiego wątku. Tak, znam język rosyjski w stopniu podstawowym.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.