SQ4PBE pisze:
Na brudy z izolatorów najlepsze są te oto środki:
1. Elektrolit akumulatorowy. Namaczasz przez dobę, dwie. Schodzi palcem.
2. Fosol. Postepowanie jw.
3. Roztwór wodorotlenku sodu, stężony ale nie bardzo. Zanurzasz na dzień, dwa i schodzi.
Próbuj sposoby po kolei, któryś zadziała
Na brudy z izolatorów najlepsze są te oto środki:
1. Elektrolit akumulatorowy. Namaczasz przez dobę, dwie. Schodzi palcem.
2. Fosol. Postepowanie jw.
3. Roztwór wodorotlenku sodu, stężony ale nie bardzo. Zanurzasz na dzień, dwa i schodzi.
Próbuj sposoby po kolei, któryś zadziała
Stosując się do punktów 1, 2 i 3 trzeba baczną uwagę zwrócić na portki, ręce o oczach już nie wspomnę. Bardzo niebezpieczna podpowiedz.
W pierw wypadałoby zaopatrzyć się w rękawice gumowe i stosowne gogle, koszty rosną a "jajka" jak czekały tak czekają nadal.
_______________
Greg SP2LIG