nie liczyłbym że Poczta coś wyjaśni,widać sama miała problem jak wkładała
do skrzynek (bo były adresy) pewnie nie mają pojęcia skąd to się znalazło,
ale dobrze ze chociaż tak postępują,
ale trzeba próbować wyjaśniać,
jeśli się nie mylę to jakieś 15 lat temu była już taka sytuacja,
do skrzynek (bo były adresy) pewnie nie mają pojęcia skąd to się znalazło,
ale dobrze ze chociaż tak postępują,
ale trzeba próbować wyjaśniać,
jeśli się nie mylę to jakieś 15 lat temu była już taka sytuacja,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))