Patrzę na powyższy wynik SP3CW w kategorii gwiazdkowej... i mam zmienne stany emocjonalne:
- raz chcę się poddać, bo taki wynik nie będzie nigdy w moim zasięgu;
- kiedy indziej zapał się zjawia, by zakasać rękawy i uparcie trenować.
I powoli dopełzam do granicy 2k. Gdy ją w końcu przekroczę, nie omieszkam się pochwalić.
- raz chcę się poddać, bo taki wynik nie będzie nigdy w moim zasięgu;
- kiedy indziej zapał się zjawia, by zakasać rękawy i uparcie trenować.
I powoli dopełzam do granicy 2k. Gdy ją w końcu przekroczę, nie omieszkam się pochwalić.
pozdr.
Piotr
Piotr